poniedziałek, 21 października 2013

Nie ma czasu :(


Dużo się muszę uczyć ostatnio, więc nie mam czasu na nic. A już tym bardziej na malowanie, kolorowanie, doodlowanie i inne tam miłe rzeczy. Mały był troszkę chory więc z przedszkola nici no i mam sie musiała zająć chorym Dzidem. Ale był czas tez na przyjemności - troszkę spacerków po naszym pięknym mieście. Zdjęcia niestety z komóry więc niezbyt ładne , ale takie oto piękne rzeczy można u nas zobaczyć :)
I have to study a lot recently, so I don't have time. At all :(  My boy was sick so he stayed at home and Mom had to be there for kisses and cuddles. But there were some highlights - We took a walk in our beatiful city. Pictures made with mobile, so they are of poor quality but here are some things one may see in my city.
Smoki na każdym kroku/ Dragons everywhere
Przepiękna i kolor ma odjazdowy/ Beautiful and that colour

Przepiękne detale - dawniej to się nawet klamkę ludziom chciało zrobić :) Beautiful details - in old days people were skilful enough to make even simple things like handle  beautiful.

niedziela, 13 października 2013

Home is where the heart is

Myślę, że nie trzeba nic dodawać bo taka jest prawda. Jak zwykle użyłam kredek akwarelowych Koh - I - Noor Progresso Aquarell and  Koh - I - Noor Mondeluz, gesso, tuszu
Dye Ink - soft grey fur ColorBox. Doodle narysowane
Faber-Castell Ecco Pigment Liner Pen. 

Ponownie zgłaszam się do wyzwania na blogu mixed media color challenge

There is no need to add something , I suppose , as this is absolute truth.
I used different mediums - the background is painted with water pastel pencils Koh - I - Noor Progresso Aquarell and  Koh - I - Noor Mondeluz, gesso, ink Dye Ink - soft grey fur ColorBox, home made stamps. Doodling is done with Faber-Castell Ecco Pigment Liner Pen.
Once again I will participate in challenge in
mixed media color challenge

sobota, 28 września 2013

Jak szaleć to na całego :) / Let's go crazy

No to kolejne wyzwanie. A co tam! Moja dziewczynka - Tło pomalowane kredkami akwarelowymi  Koh - I - Noor Progresso Aquarell oraz  Koh - I - Noor Mondeluz, naklejone serwetki z motywem lawendy, pociągnięte Gesso. Sama dziewczyna narysowana cienkopisem Faber-Castell Ecco Pigment, pomalowana kredkami akwarelowymi. Kartka z dziewczyną przybrudzona tuszem Dye Ink - soft grey fur ColorBox, Stempelki własnego pomysłu.

Dziewczynę zgłaszam na wyzwanie na bloga a mixed media color challenge.
 PS: nie napisałam najwazniejszego -  do namalowania dziewczyny zainspirował mnie ponownie blog Such a Pretty Mess




PS: I forgot to write the most important information - I was again inspired by Such a Pretty Mess blog

Kolejny dzień, kolejne wyzwanie / Another day, another challenge

Postanowiłam zgłosić kolejna prace na wyzwanie tym razem do  scrapki-wyzwaniowo. 
I've decided do do another challenge . This time I put up my work in scrapki-wyzwaniowo blog. 

Praca jest banalnie prosta, Tło - kredki akwarelowe Koh - I - Noor Progresso Aquarell
 oraz  Koh - I - Noor Mondeluz, dmuchawce narysowane i tekst napisany został cienkopisem Faber-Castell Ecco Pigment
 My work is trivial, background is covered with water pastel pencils Koh - I - Noor Progresso Aquarell
 and  Koh - I - Noor Mondeluz, dandelions are drawn and text written with Faber-Castell Ecco Pigment Liner Pen

czwartek, 26 września 2013

Wyzwanie /Challenge

Moje pierwsze wyzwanie . Nie spodziewam się cudów, liczę na dobrą zabawę :) Tło akwarelowe , pociągnięte gdzieniegdzie gesso, stempelki- romby własnej roboty, papiery resztki, odpadki i inne. I to na tyle będzie :) Prace zgłaszam na wyzwanie tematyczne w Diabelskim Młynie
My first challenge - i don't expect much i just want to have fun. In the background watercolours - few layers, gessso from time to time, home made stencils, re-used papers - and that's it.

piątek, 20 września 2013

Tak się zastanawiam..../ I am wondering...

Czy to prawda? Czy mam prawo robić to co robię? Nawet jeżeli nie mam talentu? Nie wiem...

Is that right? Do I have right to do what I'm doing ? Even when I am not talented? I really don't know...

czwartek, 19 września 2013

Pole bitwy/Battlefield

Na razie (dopóki nie zrobię stołu ze starej palety) pracuje na wiernym stoliku Lack( pierwszy mebel z Ikei każdego młodego małżeństwa ). Z biegającym na około trzylatkiem, którego wszystko interesuje nie jest to łatwe, ale dajemy radę. Stosuje różne techniki i utensylia - na przykład jako stempelki dobrze sprawdzają się klocki Lego, stare rękawice do kąpieli i plastikowe tacki :).


Right now (before I will make a table out of re-used pallet) I work on a Lack table (  The first and most important furniture for young married couples). With three year old running around it is not easy but we're getting by. I use many techniques and accessories - e.g I use Lego duplo, plastik plates and old bath gloves as stencils


środa, 18 września 2013

Nad tym właśnie pracuję/ I've been working on this

A pracuję już kilka tygodni. Lubię tak dziubdziać sobie ale czasem robię tylko kilka kropek na raz:) 
And I've been working for a few weeks now. I like doodling but sometimes I just do few dots a day  

   
 Bardzo relaksująca jest taka zabawa. 
Very relaxing



wtorek, 17 września 2013

Łowiczanka / Girl from Łowicz district

    Mój mąż tak ją nazwał. I może miał rację :)
My husband called her łowiczanka and maybe he was right ( national outfits of girls from that district of Poland are very colourfull )

 
Wykonana w nieśmiałej jeszcze technice mixed media. Tło malowane akwarelką ( prezent od taty). Stempelki własnej produkcji albo pomysłu. A  do narysowania dziewczyny zainspirował mnie post na blogu Such a Pretty Mess.   
Sama ja narysowałam nie korzystałam z wzoru jak proponuje autorka bloga.
 Made in timid mixed media technique ( I am still very shy about it). Background painted in watercolours  which my father gave me. I was inspired by blog  Such a Pretty Mess.
 I painted her myself and didn't use the template :)